Animatorzy, + Młodzi salwatorianie = dobry kurs

W dniach 8-10 marca 2019r. „Biały Dom” w Trzebnicy już po raz trzeci w tym roku szkolnym gościł młodych z całej Polski i dwóch salwatoriańskich apostolatów – RMS i SOP podczas kursów animatorskich. Tym razem naszymi opiekunami duchowymi byli księża z obu wspólnot oraz siostry boromeuszki.

Cały kurs jak zwykle odbył się w bardzo radosnej atmosferze, zaczynając już od piątkowego wieczoru, kiedy to po kolei zjeżdżały się grupy z różnych polskich miast i w końcu, po kilku miesiącach rozłąki, mogliśmy zobaczyć znajome twarze i spędzić trochę czasu razem.

Sobota była, jak można się domyślić, bardzo intensywna, jednak każdy z nas dużo się nauczył. Grupa początkująca najpierw dzięki Sylwii Szczepańskiej poznała cztery typy osobowości człowieka, co będzie przydatne podczas poznawania członków swojej grupy na Forum. Następnie Weronika Mielnik opowiedziała im trochę o dzieciństwie i działalności Jezusa, a ostatnim wykładem był wykład Mateusza Małysiaka „Forum od kuchni”.

W tym samym czasie zaawansowani odbyli spotkanie z ks. Danielem Jamrożym pt. „Być liderem”, z ks. Maciejem Szeszko – o sakramencie kapłaństwa, a Sylwia ponownie przedstawiła typy osobowości, tym razem w tej właśnie grupie.

Wzięta została również pod uwagę grupa Młodych Salwatorian, którzy najpierw uczestniczyli w warsztatach Lectio Divina z ks. Maciejem Daliborem, a potem mieli czas na rozważanie omawianego fragmentu Pisma Świętego, podczas gdy dwie pozostałe grupy uczestniczyły w kolejnym spotkaniu z cyklu o Lectio Divina również z księdzem Maćkiem.

Dzień zakończyliśmy wspólną zabawą podczas tradycyjnego już „wieczora w radości”, podczas którego poznaliśmy kilka nowych zabaw, które moglibyśmy poprowadzić podczas spotkań w grupach na Forum, ale również mieliśmy czas na oddech i odpoczynek po ciężkim dniu.

Oczywiście wszystkie wykłady przeplatały spotkania z Bogiem podczas kręgów biblijnych, Jutrzni, Eucharystii i Adoracji, dzięki czemu pomimo zapełnionego planu dnia i wielu „rozpraszaczy” ani na moment nie zapomnieliśmy jaki jest tak naprawdę cel tego wyjazdu. Dodatkowo każdy z nas po raz kolejny miał okazję przeprowadzić rozmowę z jednym z trzech księży lub jedną z dwóch sióstr zakonnych obecnych na kursach, co wielu z nas dało do myślenia i pomogło w radzeniu sobie z codziennymi problemami.

W niedzielę wszyscy uczestnicy kursu pożegnali się ze sobą na następne kilka miesięcy, bo aż do lipca, jednak każdy z nas w swoich domach stara się przygotować do bycia dobrym animatorem – Forum w końcu zbliża się wielkimi krokami!