Nasze relacje

Początek w Międzybrodziu

19.08.2017 | Julia Mazur

Przyjechałam z Krakowa na rekolekcje w Międzybrodziu -Bialskim. To miał być mój czwarty wyjazd z rms-em. Początkowo miałam mieszane uczucia i nie byłam pewna co będzie mnie czekać na rekolekcjach. Jednak przypomniałam sobie o poprzednich wyjazdach z rms-em i o tym, że za każdym razem wracałam z uśmiechem, sporym zapasem wiary i motywacja do dalszego działania.

Dlatego uznałam że muszę pojechać i znów przeżyć nową przygodę na drodze mojej wiary.

Pierwszy dzień zaczął się od sprzątania oazy, w której mieszkamy . Niebawem zaczęli przyjeżdżać ludzie z różnych miast, pojawiały się znajome twarze, wszyscy się witali ze sobą i cieszyli że znów się mogą zobaczyć. O 18 odbyła się msza święta, a potem była kolacja. Zakończyliśmy ten dzień adoracja.

Rano miałam dyżur śniadaniowy, a potem z naszą grupą, zmywaliśmy wszyscy naczynia. Potem w góry. Szliśmy kilka godzin, po drodze mijaliśmy piękne widoki gór i drzew.

W połowie drogi ,doszliśmy już do schroniska i usiedlismy wtedy w kręgu, czytając frament ewangeli. Każdy mógł podzielić się swoimi odczuciami i przeżyciami. Szliśmy dalej, aż w końcu wszyscy zasapani i zmęczeni dotarliśmy do oazy.

Mieliśmy msze święta, a potem bawiliśmy się w rozmaite gry ,takie jak kalambury czy w nietoperza . Następnie udaliśmy się wszyscy na jutrznie by zakończyć ten pracowity dzień śpiewem i modlitwą.

Zobacz nasze zdjęcia w GALERII G+

Kalendarz

Świadectwa