Nasze relacje

Dzień za dniem w górach

20.08.2017 | Ola&Jaś

Jednym z najważniejszych dla mnie momentów była adoracja! W milczeniu zastanawiałam się nad moimi problemami, i sprawami które w tym czasie zawracają mi głowę. Moi przyjaciele byli przy mnie i bardzo mnie wspierali!

Tego dnia poczułam ze mam wsparcie u ludzi których dopiero co poznałam. Drugą bardzo ważną chwilą był wieczór radości! Wszyscy się uśmiechali i bawili włącznie ze mną. Współpracowałam z moja cudowna grupa w kalamburach! Czułam ze nie tylko drużynami ale z wszystkimi uczestnikami zbliżaliśmy się do siebie. Ten dzień był bardzo spokojny bo odpoczęliśmy od gór ale na pewno nie był nudny bo bawiłam się świetnie zresztą jak zwykle z rmsem! (wrażenia z piątku 18 VIII).

Dzisiejszy dzień nie był zwykły. Wychodziliśmy na górę Żar, po drodze odmawiając jutrznie. Droga była walką ze swoimi słabościami, gdyż wielokrotnie ciało mówiło że to ponad możliwości, że trzeba odpocząć. Jednak razem z innym przezwyciężałem takie momenty. Po wyjściu na szczyt można było dostrzec piekno Boga.

Dookoła otaczały nas wspaniałe góry- dzieła rąk Boga. Następnie szliśmy szlakiem na kolejny szczyt. Podczas wędrówki można było dostrzec niemal wszędzie obecność Boga. Na szlaku pojawiła się mgła, jak ta, która zstepowała na namiot spotkania, gdy Mojżesz rozmawiał z Bogiem.

Zobacz nasze zdjęcia w GALERII G+

Kalendarz

Świadectwa