Nasze relacje

Pierwszy kurs - jedno zdanie

08.10.2017 | Marta Misiak

Pierwszy z tegorocznych kursów animatorów był jednocześnie pierwszym w moim życiu, co za tym idzie wiązał się dla mnie z pewnymi obawami i całkowitym brakiem sprecyzowanych oczekiwań.

Zdałam sobie jednak sprawę że z każdą kolejną godziną oraz minionym punktem programu stres powoli znikał pozwalając zastąpić się determinacją i masą pozytywnej energii. Tego jednego krótkiego dnia udało mi się chociaż trochę przybliżyć do jednego z wyznaczonych przeze mnie celów, którym ostatnio za sprawą księdza Macieja Szeszko stało się zostanie animatorem. Chociaż wiem że przede mną jeszcze bardzo długa droga i ciężka praca mam nadzieję, że nie zejdę z nowoobranej ścieżki. Gdy na prowadzonych przez bardziej doświadczone osoby konferencjach słuchałam, kierowanych do wszystkich poczynających, słów ponownie utwierdziłam się w przekonaniu że tak jak oni teraz pragnę dzielić się wiarą z innymi.

Myślę że najlepiej zapamiętaną przeze mnie rzeczą będą, niekoniecznie zaplanowane, rozmowy z aktywnymi już animatorami. W moim wypadku konwersacja ta nie trwała długo ale do pewnego stopnia otworzyła mnie na przyszłe doświadczenia.

Teraz pisząc tą relację, podsumowując miniony czas widzę jak dużo może zmienić jedno zdanie, jeśli tylko odważymy się wypowiedzieć je na głos.

Zobacz nasze zdjęcia w GALERII G+

Kalendarz

Świadectwa