Nasze relacje

Czekałam na to!

04.03.2018 | Julia Rafalska

To jest ten czas w roku, gdy spotkań RMS-u jest mało, a jeśli są - to nie pasują mi terminy :D Więc ucieszyłam się, gdy zobaczyłam wydarzenie czuwania w Trzebini. W wirze obowiązków i obłokach ciągłego zmęczenia taka mini-odskocznia jest kołem ratunkowym w oceanie rutyny. Mimo barwności życia nie mogę go porównać z atmosferą na tych spotkaniach- nigdzie takiej nie znajdziecie.

Jako reprezentantka Trzebnicy wyruszyłam z młodzieżą z Obornik na przygodę o 8 rano. Nie będę udawać - byłam wyczerpana po tygodniu ciężkiej pracy i brakowało mi chęci do wyjazdu. Na początku troszkę pomarudziłam, ale chmury od razu zostały przegonione, gdy usłyszałam kilka pierwszych zdań świadectwa pani Patrycji Hurlak. Nie mogłam, po prostu nie mogłam pozostać obojętna na słowa, które wypowiedziała. Trafiła do mnie momentalnie i na pewno zmieniła wiele w moim patrzeniu na świat, diabła i wiarę. Najbardziej trafiły do mnie słowa na temat używania wulgaryzmów. Nigdy nie przywiązywałam do tego zjawiska takiej wagi, jednak dzięki pani Patrycji otworzyły mi się oczy na tę i wiele innych kwestii związanych z wiarą.

Po konferencji nadszedł czas na spotkania w grupach. Uważam, że ich temat był idealnie związany z tegoroczną rocznicą. W 2018 roku przypada 100-lecie śmierci założyciela Salwatorianów - ojca Franciszka Marii od Krzyża Jordana. W związku z tym, spotkania skupiały się wokół realizacji Ewangelii w naszym życiu i tego, co możemy zrobić, by nasza wiara nie była martwa.

Droga Krzyżowa odbyła się w auli, gdzie wszyscy chętni mieli okazję trzymać Krzyż jako symbol włączenia się w mękę Chrystusa. Całemu wydarzeniu towarzyszyły rozważania, a przy każdej stacji zapalana była mała świeczka. Ostatnie punkty programu miały miejsce w kościele. O 20 adoracja, podczas której była okazja do uczestnictwa w Sakramencie Pokuty i Pojednania. W chwilach ciszy można było porozmawiać z Bogiem, lecz nie zabrakło również muzyki, o którą zadbała schola.

Po „randce z Jezusem” (jak określiła to pani Patrycja) Mszę Świętą odprawił ks. Prowincjał Piotr Filas, który kończy swoją kadencję. Na zakończenie młodzież podziękowała duszpasterzowi za posługę oraz zasługi dla wszystkich apostolatów salwatoriańskich. Dzień zakończył się Apelem Jasnogórskim, po którym wszyscy rozjechali się do domów. Nie ma słów, które opiszą to, jak czuję się po tym czuwaniu. Ten wyjazd pokazał mi jak bardzo Bóg może wywrócić wszystko do góry nogami, zaczynając od nastawienia i humoru kończąc na całym życiu. Nie mogę doczekać się takiego kolejnego spotkania :)

Zobacz nasze zdjęcia w GALERII G+

Kalendarz

Świadectwa