Świadectwa

Na biblijnych górach miały miejsce wielkie rzeczy... tak było i teraz. Kasina mnie zaskoczyła.

Nie przyjechałam tu z myślą, że z moim życiem jest coś nie tak. Okazało się, że ścieżka, którą idę nie jest do końca dobra, nie miałam też żadnego pomysłu, jak zmienić swoją szarą codzienność, skoro ten problem się powtarzał. Zobaczyłam, że Bóg stopniowo przestaje zajmować pierwsze miejsce w moim życiu. Odpowiedzi również przychodziły stopniowo.

Pewnie zastanawiacie się: co można robić w Kasinie oprócz jazdy na nartach? Dzisiaj przychodzę do Was z odpowiedzią! W czwartek byłam bardzo zmęczona po spędzeniu pierwszych dni na stoku, dlatego dla ,,odpoczynku” zdobyłam Ćwilin!Przyznam się, że w drodze na szczyt obstawiałam tyły i wcale nie po to aby wycieczka się nie zgubiła ale po prostu moja kondycja pozostawia wiele do życzenia ;)

Jestem w Kasinie już 3 raz, to miejsce jest naprawdę wyjątkowe… cisza, spokój, góry, piękne widoki i narty!!! Wczoraj pierwszy raz od ubiegłego roku mogłam sprawdzić swoje umiejętności na stoku.

Kolejny turnus ferii zimowych w 2019 r. z RMS –em jest dedykowany młodzieży z Dolnego Śląska, Mazowsza i z woj. zachodniopomorskiego! Najbardziej klimaciarskie schronisko w Polsce na Śnieżnicy zaprasza wszystkich odważnych młodych ludzi. Co nas czeka?

Nasze rekolekcje w Kasinie Wielkiej powoli dobiegają końca. Myślę, że każdy z nas wyjedzie stąd inny niż przyjechał. W środę rano poszliśmy na stok pojeździć na nartach.

To mój pierwszy wyjazd z RMS-em. Pierwszy dzień zapowiadał się ciekawie... Wstaliśmy o 7:30 . Poranek był ciężki. Choć nikomu nie chciało się wstać to jednak chwila mobilizacji i byłam gotowa na jutrznię. Po jutrzni było śniadanie i wyjście na stok narciarski.
Ferie zimowe to czas dla Ciebie drogi młody człowieku! Mamy dla Ciebie jak zwykle wyjątkową ofertę. Zapraszamy na zimowe spotkanie z RMSem do Kasiny Wielkiej w dniach 22 – 28 stycznia 2018 r.
Dzisiejszy ranek był inny niż wszystkie. Wstałem wyspany! :D Co więcej, wyjątkowo dzisiejszego dnia konferencja została przeprowadzona w kościele, co nadało temu niezwykły klimat.
Drugi dzień rekolekcji (14 II) w Kasinie rozpoczęliśmy jak zwykle Jutrznią w kaplicy. Zaspani, ale chętni do działania modliliśmy się psalmami. Głodni po modlitwie poszliśmy na śniadanie do pani Grażynki oraz do jej słynnego smalczyku :)

Najedzeni, przebraliśmy się i poszliśmy na stok. Mimo przeciwności i wielu upadków nikt się nie połamał i wszyscy zeszli ze stoku uśmiechnięci i zadowolenie z pierwszego dnia jeżdżenia na nartach i deskach, na nowo odnowionym stoku Snieżnica SKI. Zmęczeni oraz potwornie głodni wróciliśmy do ośrodka na obiad i zasłużony odpoczynek.

Po leniwej siescie przyszedł czas na konferencję ks. Anioła na temat schematu rozmowy Boga z człowiekiem na podstawie fragmentu Janowej Ewangelii. Po interesującym wykładzie poszliśmy na najważniejszy punkt dnia czyli Mszę Świętą, której przewodniczył ks. Jerzy Lazarek.

Wymodleni poszliśmy na ostatni posiłek dnia czyli smaczną kolację. Przedostatnim punktem planu dnia były zabawy integracyjne takie jak np. Alias. Po zabawie przyszedł czas na wyciszenie się i porozmawianie z Ojcem w Niebie podczas wieczornej adoracji. Po niej wszyscy padli do łóżek aby zbierać energię na kolejny dzień, który też zapowiada się bardzo emocjonująco.

Staś

To mój pierwszy wyjazd do Kasiny. Atmosfera tu jest bardzo miła, a kościółek bardzo klimatyczny. Dzisiaj (15 II) na śniadaniu odśpiewaliśmy modlitwę, która jak zwykle wywołała uśmiech na mojej twarzy. Początki były trudne, jednak z pomocą najlepszych RMSowiczów udało mi się pokonać nasz ulubiony stok. Podczas przerwy w jeździe odpoczywałam na stojącym w słonku leżaku.

Konferencje prowadził dzisiaj ks. Maciek. Pozwolił mi wgłębić się w dzisiejsze Słowo Boże i zastanowić się nad pytaniem ,,Czy odpowiem Bogu jak Szaweł czy jak Ananiasz?‘’.

Na kolacje moja grupa przygotowała specjalną, całkiem nową modlitwę, czyli przeróbkę ,,Rozpędzeni prosto w stronę słońca”. To był nasz wspólny hit, dlatego tak bardzo dla mnie wyjątkowy. Najważniejsza była jednak adoracja. Adoracja podczas której mogłam powierzyć Bogu wszystkie myśli, na której mogłam mu podziękować za kolejny szczęśliwy dzień, pobyć z nim w ciszy. To właśnie ona jest najcenniejsza i to właśnie korzystania z niej chciałabym nauczyć się na naszych rekolekcjach.

Dzień był naprawdę udany. Oby tak dalej!

Ania

Zobacz nasze zdjęcia w GALERII G+

Wreszcie! Kasina to zdecydowanie moje ulubione spotkanie RMSowe podczas całego roku (oczywiście po forum :D). Podróż minęła -o dziwo- bardzo szybko i już o 16.00 mogłam cieszyć się pięknem Śnieżnicy. Już zapomniałam jak tutaj jest przepięknie!

Kalendarz